poniedziałek, 3 czerwca 2013

Cynamonowa maseczka pierwsze wrażenia i takie tam randomowe gadanie ⁀⊙﹏☉⁀

 Cześć wam!!!!
W końcu nie pododawałam blogów ale miałam dużo dużo latania^^"  w większości dotyczyły mojej jednej znajomej i siostry która tańczy breakdance i musiałam z nią jeździć na jakieś występy< Na pewno pochwalę sie jednym z nich na blogu, ale to dopiero później, bo muszę zgrać filmik na laptop>
 Za moment zabiorę się za wynalezienie z starego bloga wszystkie blogi które lubiłam czytać O(≧∇≦)O
Ale najpierw moje pierwsze wrażenie o pewnej maseczce do twarzy:


Cynamonowa maseczka do twarzy. Jedni ją nienawidzą inni kochają, a ja jestem gdzieś po środku.
Tak na prawdę użyłam ją dwa razy, cóż...pierwsze moje doświadczenie po nałożeniu tej maseczki, wyglądało tak że niemal kwiczałam od tego pieczenia! Wytrzymałam jednak, i pierwsze odczucie , było warto! Cera gładziutka, czysta, na prawdę świetny efekt! Dwa dni później po kolejnej dawce maseczki na twarzy zobaczyłam liczne krostki.I nie mam pojęcia czy to przez maseczkę czy przez mój podkład, mam nadzieje że przez podkład ale teraz mam lekki opór przed nałożeniem kolejny raz z tej maseczki.щ(゜ロ゜щ)
Sądzę jednak że spróbuje ponownie, i sfotografuje wszelkie zmiany na swojej cerze ,by sprawdzić w jaki sposób ona na mnie działa.No i oczywiście na jakiś czas zrezygnuje z podkładu, o dziwo bez problemu daje bez niego radę mimo że moja cera bynajmniej do perfekcyjnych nie należy   (*´∀`*)'
Sądzę że za jakieś 2 tygodnie napisze notatkę na temat samej maseczki, jeśli dobrze pójdzie będę już po 4 aplikacjach tej maseczki.

2 komentarze:

  1. Jak się wchodzi na Twojego blodża, to pierwsze co oszałamia że tak powiem zajebistością to to meeega piękne zdjęcie na górze. Jest AWESOME!:)Z chęcią obejrzę filmik jak go wrzucisz, daj znać.

    OdpowiedzUsuń
  2. ale Ty masz śliczny nagłówek :)

    OO cynamonowa maseczka do twarzy-hmm nawet nie wiedziałam, że taka jest :P

    OdpowiedzUsuń